Ania Werblińska
Aktualności
Metryczka
Biografia
Wybrane cytaty
Powiedzieli o Ani
Ciekawostki
Sukcesy
Autograf
Archiwum artykułów
Galeria zdjęć
Materiały video
     
Aktualny klub
 Klub Piłki Siatkowej
   Chemik Police
Oficjalna strona
Kadra zespołu
Terminarz spotkań
Tabela Orlen Ligi
     
Strona
Strona główna
Forum
Regulamin
FAQ
Zloty fanów
Kontakt
Szukaj
Redakcja
Historia
Mapa Clubowiczów
     
Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 2,085
· Najnowszy użytkownik: Hmielek32
     
A. Werblińska: Cieszę się, że mogłam pomóc zespołowi
Chemik 17

Chemik Police był już o krok od porażki, ale ostatecznie po tie-breaku pokonał w hicie kolejki Impel Wrocław. W trzecim secie na boisku pojawiła się powracająca po kontuzji Anna Werblińska i na pewno poprawiła skuteczność ataku swojej drużyny. – Wiedziałyśmy, że nie mamy nic do stracenia, albo podejmiemy rękawicę i będziemy walczyć, albo po prostu mecz zakończy się naszą porażką. Poprawiłyśmy po trochę każdy element i możemy się cieszyć z wygranej – mówiła po meczu przyjmująca mistrzyń Polski.

Trudny, zacięty mecz i niewiele brakowało do tego, abyście przegrały 1:3. Doprowadziłyście ostatecznie do tie-breaka i w nim już okazałyście się lepsze.

Anna Werblińska:Na pewno bardzo zachęcający był pierwszy set, którego wygrałyśmy dosyć pewnie. Potem ta nasza gra gdzieś nam się rozsypała, nie mogłyśmy poradzić sobie w przyjęciu, nie kończyłyśmy ataków i w konsekwencji przegrałyśmy dwa kolejne sety. Wiedziałyśmy, że nie mamy nic do stracenia, albo podejmiemy rękawicę i będziemy walczyć, albo po prostu mecz zakończy się naszą porażką. Poprawiłyśmy po trochę każdy element i możemy się cieszyć z wygranej.

 

Ten  przegrany drugi i trzeci set to wynik dobrej gry wrocławianek?

Po części na pewno tak, ale z drugiej strony to my popełniałyśmy błędy, to my nie kończyłyśmy ataków. Nie podejmowałyśmy ryzyka, te piłki były przebijane. Później jednak już nie wstrzymywałyśmy ręki w ataku, robiłyśmy to, co wykonujemy na co dzień. Szkoda tych dwóch setów, ale to jest sport, po drugiej stronie siatki stała drużyna, która także potrafi grać w siatkówkę i to pokazała w niedzielę. Dlatego tym bardziej się cieszę, że mamy dwa punkty.


Dużo dały na pewno zmiany, jakich dokonał trener Głuszak. Weszłaś ty, Agnieszka Bednarek-Kasza czy Joanna Wołosz i potoczyło się to już potem pozytywnie dla was.

To trener decyduje o tym, kto gra. Na pewno dla mnie to było ważne wejście, pierwsze dłuższe po kontuzji. Nie trenuję jeszcze zbyt długo, ta noga jeszcze gdzieś tam doskwiera. Cieszę się, że mogłam pomóc zespołowi, chociaż wiadomo, że jeszcze brakuje do pełnej dynamiki do pełni formy. Każda zawodniczka, która stoi w kwadracie i widzi, że jej zespół przegrywa, chce pomóc i trener z tej pomocy w meczu z Impelem skorzystał.

 

Tym meczem rozpoczęłyście prawdziwy maraton, teraz jedziecie do Dąbrowy Górniczej, gdzie także nie będzie łatwo. Tym bardziej, że dąbrowianki są na pewno podrażnione ostatnią porażką w Muszynie.

Na pewno tak. Teraz tak naprawdę gramy już z samym czubem tabeli. Żadnemu zespołowi jednak nie powinno się nic ujmować, bo liga pokazuje, że z każdym można wygrać i z każdym można przegrać. Na pewno pojedziemy do Dąbrowy Górniczej skoncentrowane i będziemy chciały wygrać, bo po to trenujemy, aby zwyciężać.

 

Dużo jeszcze twoim zdaniem brakuje do tej gry, którą chciałybyście prezentować chociażby już w meczu z Modeną w Lidze Mistrzyń?

Po takich dwóch setach, jakie zaprezentowałyśmy w niedzielę, na pewno tak. Zapewne byśmy coś zmieniły. Przyjdzie czas na wnioski, zobaczymy, co zrobiłyśmy źle, co zrobiłyśmy dobrze. Wygrałyśmy ten mecz i to jest dla nas najważniejsze.


Źródło: siatka.org

     
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
     
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
     
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
     
Ania na Facebooku!

     
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

02.02.2017 20:50
Oklaski

01.05.2016 12:08
Kochani 14 maja zbliza sie wielkimi krokami;-) Zapraszamy do wątku na forum po więcej szczegolow :-)

15.04.2016 21:24
Zapraszamy na forum wszystkich, którym los Ani i Fan Clubu nie jest obojętny :D

14.04.2016 10:12
A ja zatwierdzam potwierdzenia :D

12.04.2016 21:27
Potwierdzam byłem miód i wino piłem Pfft Potwierdzam tez że Klaudia też była :D