Ania Werblińska
Aktualności
Metryczka
Biografia
Wybrane cytaty
Powiedzieli o Ani
Ciekawostki
Sukcesy
Autograf
Archiwum artykułów
Galeria zdjęć
Materiały video
     
Aktualny klub
 Klub Piłki Siatkowej
   Chemik Police
Oficjalna strona
Kadra zespołu
Terminarz spotkań
Tabela Orlen Ligi
     
Strona
Strona główna
Forum
Regulamin
FAQ
Zloty fanów
Kontakt
Szukaj
Redakcja
Historia
Mapa Clubowiczów
     
Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 2,085
· Najnowszy użytkownik: Hmielek32
     
Powiedzieli o Ani

Grażyna i Zbigniew Barańscy (rodzice Ani)

"Ania od kołyski bywała na meczach siatkówki i pewnie wtedy zaraziła się tą dyscypliną sportu. Po naszych namowach, które zresztą nie były wielkie, rozpoczęła treningi w Polonii Świdnica. Szybko doszła do takich umiejętności, które pozwoliły Jej występować na parkietach ligowych. My jako rodzice jesteśmy bardzo dumni z osiągnięć Ani, a ten sezon był najlepszym w jej dotychczasowej karierze. Mamy nadzieję, że następny sezon w Kaliszu będzie jeszcze lepszy. Życzymy Wam mistrzostwa Polski i powodzenia na parkietach Europy."
Wypowiedź z roku 2006



Eleonora Dziękiewicz (koleżanka klubowa i reprezentacyjna)

"Każdy kibic wie, jaka jest Anka podczas meczu. Ona zawsze gra z pełnym zaangażowaniem. Wkłada w spotkanie dużo serca. To ambitna dziewczyna. O jej walorach sportowych nie muszę mówić, bo są doskonale znane. Znana jest z tego, że nie owija w bawełnę i dlatego też doskonale nadawała się na kapitana. Zresztą nigdy nie bała się wyrażać swoich opinii. Nie każdemu to oczywiście odpowiada. Nie jest jednak konfliktową osobą, a w ten sposób jest przez niektórych postrzegana. Można się z nią porozumieć. Ja lubię Ankę, bo to szczera i fajna osoba. Dobrze się znamy i spotykamy również w wolnym czasie. Wtedy godzinami możemy rozmawiać. Tematów do dyskusji nigdy nam nie brakuje. Szkoda tylko, że tak rzadko, raz czy dwa razy do roku, możemy razem wyjść na potańcówki. Ze względu na mecze, treningi, czy obozy nie mamy niestety za wiele czasu na wspólne wypady."


Jerzy Matlak (trener Ani w reprezentacji w latach 2009-11)

"W tym roku po raz pierwszy w karierze trenerskiej pracowałem razem z Anką. Wcześniej słyszałem o niej sporo negatywnych opinii, ale wcale się nimi nie przejmowałem. To niby ona miała rozbić zespół na igrzyskach w Pekinie. O jej konflikcie z Marco Bonittą słyszała zresztą cała Polska. Poza tym mówiono, że jest indywidualistką, która nie potrafi pracować w grupie. Bardzo szybko te opinie zostały zweryfikowane. Po tym jak z kadry odeszła Dorota Świeniewicz, kapitanem została właśnie Anka. W tej roli spisała się znakomicie. Pokazała, że nie jest egoistką i potrafi współpracować z innymi siatkarkami. Na Euro wypadła wyśmienicie. Wytrzymała fizycznie i psychicznie trudny turniej. Wszyscy w kraju oczekiwali od nas medalu. Nie interesowały ich nasze kłopoty. Anka w dużym stopniu przyczyniła się do wielkiego sukcesu. Muszę jednak przyznać, że praca z nią to nie jest sielanka. Nie ma łatwego charakteru, ale ja lubię takie charyzmatyczne siatkarki."
Wypowiedź z roku 2009




Elżbieta Gaszyńska
(trenerka Ani w Polonii Świdnica)

"Trafiła do mojej grupy w 1999 roku. Była już ukształtowaną siatkarką, bo chodziła do klasy o profilu sportowym. Była zainteresowana sportem, chętna i skoncentrowana. Ja definiuję talent jako zdolność do szybkiej nauki, trwałego przyswajania nowych elementów i prawidłowości powtórzeń. Ona miała te cechy, więc szybko się rozwijała."

Wypowiedź z roku 2006




Bogumiła Pyziołek z d. Barańska (siostra Ani, siatkarka)

"O mojej siostrze mogę powiedzieć, że jest nie tylko wspaniałą siatkarką, ale również wspaniałą osobą. Większość osób zna ją tylko z boiska, i mówią, że jest super. Gdyby poznali ją bliżej, na pewno przypadłaby im do gustu jeszcze bardziej. Jest kochającą siostrą, potrafi wysłuchać i doradzić. Jest osobą szczerą i tą cechę również ceni u ludzi. Wiadomo, że (jak to siostry) nie miałyśmy zawsze dobrego kontaktu. W młodszych latach występowały bezsensowne kłótnie, czy starcia. Na szczęście z tego wyrosłyśmy. Ania jest sumienna, pracowita, ma ogromne poczucie humoru i wielkie serduszko, szczególnie do mnie i do Maikiego. O Ani jako siatkarce chyba dużo nie musze mówić, bo wszyscy doskonale wiedzą jaka jest. Po prostu dobra. Bardzo ją cenię jako siatkarkę, bo ja muszę jeszcze trochę popracować, żeby osiągnąć jej poziom. Moim zdaniem jest jedną z najlepszych przyjmujących i wiele osób powinno się uczyć od niej gry w siatkówkę."
Wypowiedź z roku 2006



Piotr Dębowski (dziennikarz TVP)

"Niektórzy zastanawiają się, dlaczego na kapitana zespołu nominowano akurat Annę Barańską, a nie inną zawodniczkę drużyny, która zdobyła brązowy medal mistrzostw Europy. Barańska zasłużyła na ten wybór. Była kapitanem zespołu i w najważniejszej tegorocznej imprezie grała bardzo dobrze. Na kapitana wybierana jest zawodniczka, która potrafi też walczyć o interesy drużyny poza parkietem. Doskonale pamiętam głosowanie. Byłem wtedy razem z zespołem na Word Grand Prox w Makau. Anka długo się zastanawiała. Wcześniej nie sprawowała takiej odpowiedzialnej funkcji. Podjęła się jednak wyzwania i wyszła z niego zwycięsko. Kiedy podczas Euro trener Matlak musiał opuścić zespół ze względu na chorobę żony, Barańska wsparła jego asystenta Piotra Makowskiego oraz zmobilizowała cały zespół. Z przyjemnością obserwuję się jej grę. To przecież piękna kobieta, która z gracją porusza się na parkiecie. Kibiców cieczy, że w kolejnym sezonie gra w PlusLidze Kobiet. Barańska nie musi wyjeżdżać zagranicę, by rozwinąć swoje umiejętności. Zresztą Anka, domatorka, doskonale czuje się w kraju wśród swoich bliskich."




Mariusz Pieczonka
(II trener Ani w Winiarach Kalisz)

"Ania to bardzo dobra zawodniczka. Pomimo młodego wieku potrafi momentami wziąć na siebie ciężar gry. Polecałem ją jeszcze pracując z zespołami juniorskimi. Nie wiedziałam, że przyjdzie nam razem pracować. Kiedy otrzymałem propozycje z Kalisza, Ania miała już podpisany kontrakt z tym klubem."

Wypowiedź z roku 2006





Agata Sawicka
(koleżanka klubowa)

"Ciężko mi coś powiedzieć o Ani jeśli chodzi o kwestie osobiste, bo nie mam z nią kontaktu. Jest miłą i bardzo w porządku dziewczyną. Jeśli chodzi o umiejętności siatkarskie, to na pewno jest jedną z niewielu siatkarek, w które naprawdę wierzę. Te "małe" też mają szansę i Ania to właśnie pokazuje. Poza tym niezmiernie dużo zawdzięcza klubowi, w którym się znalazła! Im lepszy klub, tym większe umiejętności i lepsza "widoczność" (więcej ją widać od kiedy jest w Grześkach)"
Wypowiedź z roku 2006

     
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
     
Ania na Facebooku!

     
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

02.02.2017 20:50
Oklaski

01.05.2016 12:08
Kochani 14 maja zbliza sie wielkimi krokami;-) Zapraszamy do wątku na forum po więcej szczegolow :-)

15.04.2016 21:24
Zapraszamy na forum wszystkich, którym los Ani i Fan Clubu nie jest obojętny :D

14.04.2016 10:12
A ja zatwierdzam potwierdzenia :D

12.04.2016 21:27
Potwierdzam byłem miód i wino piłem Pfft Potwierdzam tez że Klaudia też była :D